Świadoma kolposkopia 2025, czy rzeczywiście  –  Rola kolposkopii w profilaktyce raka szyjki macicy

WSTĘP        CZĘŚĆ PIERWSZA         CZĘŚĆ DRUGA        CZĘŚĆ TRZECIA     CZĘŚĆ CZWARTA

W części trzeciej  autor cyklu publikacji, Maciej Mazurec próbuje omówić rolę kolposkopii w profilaktyce raka szyjki macicy zobacz

Niewątpliwie dla standaryzowanego kolposkopisty, a do takich należy autor cyklu prezentacji, które są przeze mnie recenzowane, jej zadanie faktycznie ogranicza się tylko i wyłącznie  do wyboru miejsc do pobrania wycinków. Jednak w żadnym wypadku nie jest to pełny obraz możliwości kolposkopii, nawet jeżeli chodzi tylko o profilaktykę raka szyjki macicy. Bowiem wykonując kolposkopię rutynową w wielu przypadkach możemy zapobiec powstaniu zmian przedrakowych większego stopnia /HSIL/, którym nigdy nie zapobiegnie kolposkopia standaryzowana, wykonywana tylko w oparciu o cytologię i testy wirusologiczne. W ten sposób możemy uchronić sporą grupę kobiet przed konsekwencjami tego typu zmian przedrakowych, zwykle w postaci operacyjnego skracania szyjki macicy. W poprzednich częściach mojej kontrpublikacji dokładnie przedstawiono, że kolposkopia jest badaniem diagnostycznym, które wykonuje się w bardzo wielu przypadkach, a nie tylko w przypadku odpowiednio wysokiego ryzyka stanów przedrakowych szyjki macicy obliczonego w oparciu o aktualne wyniki testów skriningowych oraz dane z wywiadu.

Trudno zrozumieć, co autor miał na myśli pisząc, że „ współczesna kolposkopia to standaryzowane badanie pozwalające na podjęcie decyzji, czy i gdzie potrzebna jest biopsja” skoro dotychczas przekonywał wszystkich, że kolposkopia standaryzowana zawsze powinna być połączona z biopsją.  Tymczasem jak już podkreślałem wielokrotnie w rękach biegłego eksperta w wielu przypadkach kolposkopia nie wymaga potwierdzenia przy pomocy biopsji. W mojej praktyce klinicznej zdecydowana większość kolposkopii wykonywana jest samodzielnie przy blisko 99% wykrywalności stanów przedrakowych i wczesnego raka szyjki macicy. Być może i w tym względzie autor zmienił zdanie.

W żadnym wypadku nie można się zgodzić z autorem, że prawidłowy obraz kolposkopowy nie wyklucza zmian nabłonkowych wysokiego stopnia i dlatego zawsze interpretujemy go w kontekście wartości ryzyka HSIL. Problem ludzi rozpowszechniających takie teorie polega zwykle na niewłaściwej interpretacji obrazu kolposkopowego, bowiem znane są obrazy kolposkopowe podobne, a nawet łudząco podobne do obrazów prawidłowych mimo, że pod nimi kryją się zaawansowane zmiany przedrakowe a nawet raki szyjki macicy. Profesjonalna kolposkopia potrafi precyzyjnie różnicować takie obrazy kolposkopowe. Niestety, podczas żadnego ze znanych mi kursów kolposkopowych nie tylko w Polsce, z kursami PTKiPSM na czele, nie przedstawia się tego problemu szkolącym się lekarzom i nie uczy się ich diagnostyki różnicowej takich obrazów. Nic więc dziwnego, że początkujący, mało doświadczony lub nienauczony tych tajników wiedzy kolposkopowej lekarz będzie interpretował takie obrazy, jako prawidłowe mimo, iż w rzeczywistości jest dokładnie odwrotnie. Przez 40 lat praktyki kolposkopowej nie spotkałem ani jednego przypadku stanu przedrakowego wysokiego stopnia, a zwłaszcza raka szyjki macicy przy prawidłowym obrazie kolposkopowym, co namacalnie przeczy teorii Macieja Mazurca i potwierdza fakt, że w rękach biegłego eksperta prawidłowy obraz kolposkopowy praktycznie zawsze wyklucza obecność zmian nabłonkowych wysokiego stopnia. Oczywiście po raz kolejny należy podkreślić, że tylko wybitni eksperci z grona tak zwanej kolposkopii niestandaryzowanej mogą osiągać takie efekty w swojej praktyce. I nie zagwarantuje tego żaden certyfikat, to każdy lekarz kolposkopujący sam musi sobie odpowiedzieć na pytanie, czy jest już ekspertem, gotowym do posługiwania się kolposkopią w takim zakresie. Pozostali kolposkopiści z tej grupy oraz wszyscy przedstawiciele tak zwanej kolposkopii standaryzowanej, która nie uwzględnia tak szerokiego zakresu wiedzy kolposkopowej w codziennej praktyce, powinni interpretować obrazy kolposkopowe tylko w kontekście wartości ryzyka HSIL i co do tego nie ma żadnych wątpliwości.  

Cześć czwarta cyklu publikacji –  Świadoma Kolposkopia 2025 – Najczęstsze błędy w interpretacji obrazu kolposkopowegoprzeczytaj

Kraków  22 grudnia 2025                 

Autor recenzji

Dr n. med. Jacek G. Madej /na zdjęciu kot Dr Madeja/

Specjalista ginekolog-położnik, kolposkopista z ponad 40-letnim doświadczeniem • Założyciel i prowadzący Centrum Cervix w Krakowie • Grandmaster of Colposcopy 🙂